Dzień dobry w poniedziałek. Mam dziś do przedstawienia kolejny mój ręczny wytwór :-) Nie zaskoczę Was, jeśli napiszę, że to ...pianka. Tak, tak. Ma powodzenie szczęściara ;-) Tym razem pikowana pianka i dwustronna (!). Niestety na zdjęciu tego nie widać, ale pianka od wewnętrznej strony jest żółta :-) Mogłam zrobić dwustronną wersję spódnicy, ale dopiero pisząc to wpadłam na taki pomysł, więc tym razem za późno...do tego żółta gumka w talii dla kontrastu i voila! Muszę nieskromnie przyznać, że granat z żółtym ładnie wygląda w duecie, prawda?
50's circle skirts and dresses, vintage design, sewing
poniedziałek, 20 kwietnia 2015
wtorek, 14 kwietnia 2015
Szary nie ponury
Miłe Panie, nie wiem, jak Wy, ale ja nie będę komentować aury za oknem...niby świeci słońce, ale z ciepłą wiosną ma to niewiele wspólnego. No cóż, pozostaje cierpliwie czekać, aż zimno sobie pójdzie precz...a poniżej znowu podwodne klimaty... i pianka :-) Jasnoszara neoprenowa tkanina z gumką w tym samym kolorze. Subiektywnie oceniając ową piankę uważam, że gumki zamiast paska z zamkiem lepiej wyglądają w zestawieniu. Nadają trochę mniej oficjalnego charakteru spódniczce. Można do niej założyć równie dobrze koszulę i na przykład t-shirt z zabawnym nadrukiem. I wciąż wyglądać elegancko :-)
Właścicielką została filigranowa Pani, więc spódniczka też musiała być nieco krótsza, niż standardowo. Co nie zmienia faktu, że filigranowa Pani doniosła mi o swym zadowoleniu :-) Niezmiernie mnie to cieszy. Zapraszam do obejrzenia :-)
czwartek, 9 kwietnia 2015
Kwiecista łąka
Idzie wiosna...a jeszcze jak spojrzeć na tę ukwieconą spódnicę, to już w ogóle ma się ochotę pohasać po łące :-) Materiał to cienki...dżins z domieszką bawełny. Jest miękki, ale parszywie się szyło. Strzępił okropnie. Po kilku pruciach i wzywaniu wszystkich świętych po łacinie jakoś go ujarzmiłam. I oto sobie jest :-) Kwiaty powędrowały do nowej właścicielki i już wiem, że jest zadowolona...tym bardziej, że był to niespodziankowy podarek ;-) Miłego dnia Paniom życzę
czwartek, 26 marca 2015
Nurkowanie z granatami
Wiosna, ach ta wiosna...koniec marca i jakoś bardzo nieśmiało do nas zagląda i pozwala oddychać coraz przyjemniejszym i cieplejszym powietrzem. Kolejna zima za nami i zmarznięte nosy, kolejny rok
w metryce...no dobra...zapomnijcie o tej metryce. W końcu człowiek ma tyle lat, na ile się czuje! :-)
A poza tym przed nami też kolejne lato :-) Co mnie osobiście napawa ogromną radością :-)
Znów można będzie zakładać zwiewne sukienki i spódnice...
w metryce...no dobra...zapomnijcie o tej metryce. W końcu człowiek ma tyle lat, na ile się czuje! :-)
A poza tym przed nami też kolejne lato :-) Co mnie osobiście napawa ogromną radością :-)
Znów można będzie zakładać zwiewne sukienki i spódnice...
Ta poniżej nie jest co prawda zwiewna, ale można w niej ...na przykład ponurkować...albowiem uczyniłam ją z pianki neoprenowej :-) Na moje oko pianka osiągnęła status królowej. Chyba nie ma już takiej części garderoby, której nie można uszyć z pianki ...(hmm...no dobra, majtek jeszcze nie widziałam...)W każdym razie spódnicę uszyłam na życzenie, inwencja twórcza poniekąd nosicielki. Spódnica tym razem na szeroką gumkę, więc specjalnie się nie napracowałam ;-) Ale nie mówcie nikomu ...
niedziela, 1 marca 2015
Pin up
Witam wszystkich po dłuuuuuuugiej przerwie...nadchodzi wiosna. Czas powoli chować grubaśne bezkształtne swetry i kalesony do szafy i wymieniać je na lekkie, zwiewne kolorowe sukienki i spódniczki :-) Takie, jak na przykład ta :-) Z lekkiej bawełny w kolorowe zygzaki. Uszyta na specjalne życzenie dla Kasi http://pinupcandy.blogspot.com/ Zdążyłam już podejrzeć ją w nowej kreacji. Dobrała do spódniczki bluzkę w kolorze fuksji i takie same szpileczki :-) Przyznam, że kompozycja odważna, kolorowa i mogę uznać, że Kasia uroczyście otworzyła sezon pod tytułem "chcemy wiosnę!" :-) Pozdrawiam wszystkich w piękny poniedziałkowy słoneczny poranek :-)
czwartek, 18 grudnia 2014
Czarna wdowa
Niedługo święta...zapewne większość kobiet ma pełne ręce roboty...trzeba wysprzątać mieszkanie, nagotować bigosu, nalepić pierogów...zamordować karpia...Jednak są takie postaci, jak na przykład ja :-D, które mogą jeszcze bezkarnie oddawać się swojej pasji...w związku z tym proszę bardzo. Czarna klasyka po raz kolejny. Stretch i do tego pasek z imitacji skóry, który pojawił się spontanicznie i nie był zamierzony. Kiedy wykrajałam spódnicę, byłam pewna, że pasek też. Ale w trakcie szycia gdzieś się zapodział, więc musiałam wymyślić coś na szybko. Znalazłam kawałek skaju, który został z innej spódnicy i tadam! Wystarczyło na dokrojenie paska :-) Po wszyciu znalazłam brakujący element...ale już nie wypruwałam obecnego, bo chyba w tej wersji też wygląda całkiem przyzwoicie :-)
wtorek, 2 grudnia 2014
Klasyczna czerwień
Dziś już w świątecznych klimatach :-) Koleżanka zażyczyła sobie spódniczki w kolorze klasycznej czerwieni...a więc proszę bardzo :-) Tym razem ze stretchu. Może materiał nie jest najwyższych lotów, ale ładnie się układa i...dobrze szyje :-) Na dodatek ma ogromny wybór kolorów, więc zalet mu nie brakuje. Dodatkowo postanowiłam teraz do każdego paska spódnicy dorzucać ozdobny haft :-) Zrobiłam je już na kilku kieckach i muszę przyznać, że taka minimalistyczna forma dekoracji bardzo mi się podoba. Tym bardziej, że często brakuje mi całego kawałka tkaniny na pasek, bo ostatnio szyję dość szerokie, więc muszę z dwóch kawałków. A żeby jakoś zakamuflować łączący je szew, to wymyśliłam sobie takie właśnie hafty :-) Na załączonej niżej spódnicy też takowy jest, w kształcie szachownicy, choć prawie go nie widać na zdjęciu. Zatem musicie uwierzyć na słowo. A nowa właścicielka odebrała już zamówienie, jest zadowolona i zamówiła kolejną spódniczkę :-) Nie ukrywam, że takie klientki niezmiernie mnie cieszą :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)




